Przeglądając nowości wydawnicze, nie sposób nie zwrócić uwagi na zieloną szatę graficzną okładki książki Brak wiadomości od Gurba autorstwa Hiszpana, Eduarda Mendozy. Powieść ukazała się trochę ponad miesiąc temu w wydawnictwie Znak, które wydało w Polsce większość pozycji pisarza.
Eduardo Mendoza zadebiutował wydaną w 1975 roku książką Prawda o sprawie Savolty, która wpisała się w rozwijający się wówczas nurt postmodernistyczny. Jednak Eduardo Mendoza jest znany Polakom przede wszystkim z serii trzech książek, którą rozpoczyna tom Przygoda fryzjera damskiego, a kończy Oliwkowy labirynt. Trylogię łączy historia detektywa – lumpa, który rozwiązuje przypadkowo powierzone mu zagadki kryminalne przy użyciu irracjonalnych metod. Wszystko to okraszone jest sporą dawką humoru, niejednokrotnie balansującego na granicy dobrego smaku. Brak wiadomości od Gurba ucieszy z pewnością fanów Fryzjera damskiego – jest pisany podobnym lekkim, żartobliwym stylem, będącym satyrą na rzeczywistość.
Bezimienny kosmita ląduje razem z przyjacielem w rozgrzanej słońcem Barcelonie, aby wykonać pewną misję. Przybiera postać tubylca i stara się zaadoptować do realiów stolicy Katalonii, jednocześnie próbując nawiązać łączność z tytułowym Gurbem, który niespodziewanie znika. Czyni przy tym wiele humorystycznych komentarzy odnośnie zachować przedziwnych istot ludzkich i otoczenia, w którym żyją. Swoje spostrzeżenia notuje w dzienniku, godzina po godzinie… Czy w końcu odnajdzie przyjaciela?